Zastanawiałam się o czym napisać i wybór padł na YSL Volume Effet Faux Cils Shocking Mascara, którą kupiłam promocyjnie w Sephor'ze w styczniu.
To jest maskara, o której opinie są bardzo różne, powiedziałabym nawet, że albo się ją kocha, albo nienawidzi. Dla mnie jest to pierwsze spotkanie z tym tuszem.
