piątek, 18 kwietnia 2014

beGlossy kwiecień 2014


Kwietniowe pudełko dotarło i do mnie, z opóźnieniem, to fakt, za to zawartość rekompensuje czekanie. Zapraszam na opis najnowszego pudełka beGlossy edycja Kwiecień 2014.


Aussie Lekka odżywka w spray'u
Pełny produkt 24,99 zł za 250 ml

Lubię tą markę, podoba mi się działanie szamponów i odżywek, więc myślę, że i tą chętnie wykorzystam. Trafiła mi się do długich włosów, czyli dokładnie dla mnie.


IsaDora Perfect Moisture Lipstick
Miniaturka 2,5 g w kolorze Summer Red
pełny produkt kosztuje 54 zł za 4,5 g


Szminek nigdy za mało, zwłaszcza czerwonych, moich ulubionych. Bardzo się cieszę z tej miniaturki, choć miałam nadzieję na wersję matową, ogólnie kolor bardzo przyjemny, dobrze się czuję w takich odcieniach.


It'S SKIN Prestige Creme d'Escargot BB
Miniaturka 10 ml
pełny produkt kosztuje 122 zł za 50 ml

Kolejny plus dla beGlossy za ten produkt, już zdążyłam go wypróbować i po pierwszym nałożeniu jestem bardzo na tak. Krem jest wydajny, ładnie stapia się ze skórą, wyrównuje koloryt, jeżeli w dalszym stosowaniu mnie nie zrazi to chyba zdecyduję się na zakup pełnej wersji.


La Roche-Posay Woda termalna
Miniaturka 50 ml
pełny produkt kosztuje 30 zł za 150 ml

Kultowa dla mnie woda termalna La Roche bardzo mnie ucieszyła, zdarzało mi się wcześniej jej używać, więc nie jest to może dla mnie nowość, ale bardzo się cieszę z tego produktu. Chętnie ją wykorzystam :)


Organique Olej kokosowy
Pełny produkt 42 zł za 100 ml

Super! Olej kokosowy świetnie nawilża i wygładza, pachnie genialnie, to chyba mój ulubieniec z tego pudełka.


Compeed Sztyft przeciw pęcherzom
Prezent, Pełny produkt 25 zł za 8 ml

Nigdy wcześniej go nie używałam, na pewno się przyda, robi się coraz cieplej, więc i stopy bardziej narażone są na pęcherze. 


Chloe See by Chloe eau fraiche
Prezent, Próbka 1,2 ml
Pełny produkt kosztuje 185 zł za 30 ml

Znam ten zapach z poprzedniej próbki, przyjemny, choć chyba nie zdecyduję się na zakup


Dodatkowo w pudełku znalazłam katalog produktów La Roche-Posay z pięcioma próbkami:
- Toleriane Ultra
- Rosaliac CC Creme
- Hydraphase Intense Legere
- Hydraphase Intense Yeux
- Redermic C


Od kwietnia razem z pudełkiem beGlossy pojawił się również beGlossy Magazyn, w którym znalazłam próbkę BB Cream Matte z Rimmel oraz sporo rabatów na końcowych stronach.
W magazynie można znaleźć informacje kosmetyczne, ale też modowe i lifestylowe. Poręczny format A5 łatwo się czyta, cieszę się z tego pomysłu.


W pudełku znalazł się też Compeed plaster na pęcherze, do wypróbowania, oby się nie przydał :)

Podsumowanie

W kwietniu Glossybox zmieniło się na beGlossy, co poza inną nazwą niesie ze sobą lekką korektę loga. Pudełko zawiera 7 produktów, w tym trzy pełnowymiarowe, cztery miniatury oraz pięć próbek La Roche-Posay, Compeed i Rimmel, poza tym kilka zniżek sklepowych do wykorzystania.

Samo pudełko uważam za bardzo udane, chyba najlepsze, jakie do tej pory dostałam, wszystkie kosmetyki przypadły mi do gustu.

Mam jednak jeden minus, a mianowicie przesyłka pudełka. Nie ja jedna spotkałam się z problemami z firmą kurierską Siódemka, pudełko otrzymałam niestety z opóźnieniem, co jest trochę przykre, bo będąc stałą klientką Glossybox, czy teraz beGlossy chciałabym być traktowana przez firmę poważnie i otrzymywać produkty wtedy, kiedy powinnam. Nadal uważam, że jeżeli Siódemka nie spełnia oczekiwań dużej, jeżeli nie większej liczby klientek, to należy się zastanowić nad jej zmianą.

Mam nadzieję, że kolejne pudełka będą tak samo udane i dobre jak to kwietniowe.

A jak u Was z kwietniowym beGlossy?