wtorek, 14 stycznia 2014

Wtorkowe zakupy


W Krakowie dziś mokro. Pada deszcz, aura nie zachęca do czegokolwiek. Szaro, buro i w dodatku lekki mróz, więc cały deszcz marznie na drodze.

Nie planowałam dzisiaj zakupów, ale… no cóż… tak to czasem z nami kobietami bywa, czasem nie możemy się oprzeć :)



Zaglądnęłam do Galerii Kazimierz, krakowianki będą wiedziały o czym mówię. Wyprzedaże dalej trwają, więc przechodząc koło Inglota nie mogłam nie wdepnąć :) Potem jeszcze Sephora, bo przecież tylko wejdę zobaczyć (!!!) I tak wyszłam z zakupami. Kupiłam jeszcze kawę, bo w taką pogodę bez kofeiny ani rusz. Same zobaczcie :)





Cienie z Inglot Freedom System. Bardzo je lubię, poza tym są niedrogie, 10 zł za sztukę, więc kupiłam trzy. Doszedł jeszcze pędzelek do blendowania (34 zł), którego szukałam od jakiegoś czasu.


Potem Sephora, a tam szał obniżek. Skończył mi się tusz do rzęs i znalazłam na wyprzedaży Mascara Volume Effect Faux Clis Yves Saint Laurent za 104 zł, którą wcześniej widziałam za 147 zł, więc pomyślałam, że wypróbuję.


Już niedługo zapraszam Was na makijaż z moimi nowościami. A może u Was jakieś zakupowe nowości?

A teraz dopijam kawę i zabieram się do pracy :)